Gotowy sos pomidorowy w słoiku - jaki wybrać do makaronu i pizzy

De Ceccogotowe sosykuchnia włoskaMuracaPomi
Gotowy sos pomidorowy z bazylia w szklanym sloiku obok pomidorow i suszonego oregano

Fot. Dennis Klein, Wikimedia Commons, CC0

Gotowy sos pomidorowy w słoiku ma we włoskiej kuchni gorszą prasę, niż zasługuje. Owszem, nic nie pobije sosu duszonego z pelati przez czterdzieści minut, ale w środę o dziewiętnastej nikt tego nie robi. Pytanie nie brzmi, czy gotowy sos jest gorszy od domowego, tylko który gotowy sos jest naprawdę dobry, a który to woda z koncentratem i skrobią. Różnica między jednym a drugim widać na etykiecie, trzeba tylko wiedzieć, gdzie patrzeć. Poniżej tłumaczę, jak czytać skład sosu pomidorowego w słoiku, czym różnią się sosy z bazylią, arrabbiata, napoletana i sos do pizzy, i które z nich stoją w Delikatesy Vininova.

Czym gotowy sos pomidorowy różni się od passaty i pulpy?

To pierwsze nieporozumienie przy półce. Passata, pulpa i pomidory pelati to półprodukty: sam pomidor, czasem z solą, bez tłuszczu, bez cebuli, bez ziół. Trzeba je jeszcze ugotować z oliwą i czosnkiem, żeby stały się sosem. Gotowy sos (po włosku sugo pronto) jest już doprawiony i podgotowany. Wystarczy go podgrzać i wymieszać z makaronem. Różnica w czasie to dwadzieścia do czterdziestu minut, a różnica w cenie to zwykle dwa, trzy złote na słoiku.

Z tego wynika prosta zasada: jeśli masz w domu dobrą oliwę, czosnek i kwadrans więcej, półprodukt da ci lepszy sos i pełną kontrolę nad solą i cukrem. O półproduktach piszę osobno w tekstach Passata pomidorowa - co to jest i czym różni się od pulpy oraz Pomidory pelati i pomidory w puszce - które wybrać. Jeśli natomiast obiad ma być na stole za dziesięć minut, gotowy sos jest jedynym rozwiązaniem, które nie kończy się ketchupem.

Jak czytać skład sosu pomidorowego w słoiku?

Skład mówi wszystko, i to w trzech miejscach:

  • Procent pomidorów. Dobry sos ma 75-90 procent pomidorów (pulpy, krojonych, passaty). Jeśli pomidorów jest 50 procent, resztę stanowi koncentrat rozcieńczony wodą i warzywa. Taki sos nie jest zły, ale jest inny: gęstszy, słodszy, bardziej „zupowy”.
  • Koncentrat i woda. Mała ilość koncentratu (5-8 procent) zagęszcza sos i jest normalna. Gdy koncentrat stoi na drugim miejscu z 16-25 procentami, a zaraz za nim jest woda, producent odbudował pomidora z pasty. Smak jest płaski i trzeba go ratować oliwą.
  • Tłuszcz. Oliwa z oliwek extra vergine w składzie to dobry znak, bo sos był robiony tak, jak w domu. Olej słonecznikowy to tańszy zamiennik, który nie wnosi smaku.
  • Cukier, skrobia, aromaty. Cukier w śladowej ilości równoważy kwas i nie dyskwalifikuje. Skrobia modyfikowana i „naturalny aromat bazylii” mówią, że bazylii było za mało, żeby ją poczuć.

Dla porównania dwa sosy z bazylią, które mam pod ręką. De Cecco sos pomidorowy z bazylią to pulpa 79 procent, puree pomidorowe 8 procent, puree z marchwi, oliwa extra vergine, cebula, bazylia genueńska DOP 1,7 procent i sól. Zero cukru, zero skrobi. Pomi sos pomidorowy z bazylią 400 g to krojone pomidory 75 procent, koncentrat 16 procent, bazylia 2 procent, cebula, oliwa, cukier, sól, czosnek, skrobia ryżowa i aromat bazylii. Oba są porządne, ale De Cecco smakuje jak sos z garnka, a Pomi jak sos ze słoika: gęściejszy, słodszy, bardziej przewidywalny. Ceny są odwrotne do oczekiwań: De Cecco 8 zł za 200 g, Pomi 10 zł za 400 g.

Produkty z tego przepisu

Kupisz je u nas - klienci oceniają nasze zakupy na 4,79/5

Sos z bazylią, arrabbiata, napoletana, z oliwkami - czym się różnią?

Nazwy na słoikach to w praktyce cztery różne przeznaczenia:

  • Sos pomidorowy z bazylią (sugo al basilico) - najprostszy i najbardziej uniwersalny. Pomidor, oliwa, bazylia, czasem cebula. Do spaghetti, penne, gnocchi, jako baza pod mięso lub ryby. Jeśli masz kupić jeden słoik, kup ten.
  • Arrabbiata - ten sam pomidor z czosnkiem i chili. „Wściekły” sos z Rzymu, klasycznie do penne. W wersji De Cecco chili pochodzi z Kalabrii i jest go 0,16 procent, czyli pikantnie, ale bez bólu. De Cecco sos alla arrabbiata ma 92 procent pomidorów i oliwę extra vergine, Pomi arrabbiata 400 g ma 84 procent pomidorów i czerwoną paprykę, więc jest łagodniejszy i słodszy. Jak zrobić arrabbiatę od zera, pokazuję w tekście Penne all'arrabbiata - przepis i jak go wybrać.
  • Napoletana - w teorii pomidor długo duszony z cebulą i bazylią, po neapolitańsku. W praktyce to słowo oznacza bardzo różne rzeczy. De Cecco Sugo alla Napoletana to pulpa 90 procent z bazylią i oliwą. Pomi Napoletana to 50 procent krojonych pomidorów, 25 procent koncentratu i 13 procent warzyw (cebula, marchew) z olejem słonecznikowym - bliżej zupy pomidorowej niż sosu z Neapolu. Klasyczny przepis masz w tekście Spaghetti napoli - przepis na neapolitański sos.
  • Z oliwkami (alla siciliana, alla puttanesca) - pomidor z zielonymi i czarnymi oliwkami, czasem z kaparami i oregano. Słony, wyrazisty, do krótkiego makaronu i do ryb. De Cecco sos z oliwkami ma 9 procent zielonych oliwek i 2 procent oliwek Taggiasca, Pomi z oliwkami dodaje do tego kapary.

Który gotowy sos do makaronu jest najlepszy?

Zależy, czego szukasz. Jeśli smaku najbliższego domowemu, to sosy De Cecco w małych słoikach 200 g: receptury opracował Heinz Beck, trzygwiazdkowy szef z Rzymu, i widać to w składzie - pomidor, oliwa, warzywa, zioła, nic poza tym. Jeden słoik to porcja na dwie osoby, więc nic nie zostaje w lodówce. Jeśli szukasz sosu na rodzinę i na zapas, to Pomi 400 g: tańszy w przeliczeniu na gram, gęstszy, słodszy, a dzięki skrobi nie rozwarstwia się i dobrze trzyma się makaronu. Dzieci zwykle wolą Pomi, dorośli De Cecco.

Jest też trzecia droga, i to moja ulubiona: Muraca salsa Datterina z Kalabrii. W składzie 99,8 procent pomidorów daktylowych i sól. Formalnie to przecier, nie sos, ale pomidory datterino są na tyle słodkie, że po podgrzaniu z łyżką oliwy i listkiem bazylii dają sos lepszy niż większość gotowych. Kosztuje 14 zł za 310 g i jest tego wart, zwłaszcza do prostego spaghetti al pomodoro i do makaronu z burratą.

Na sos mięsny nie ma dobrego słoika pomidorowego - do tego są osobne sosy ragù. Star Gran Ragù Classico ma 29 procent mięsa wołowo-wieprzowego i jest gotowany dwie godziny, więc bolognese na szybko wychodzi z niego przyzwoicie. Pozostałe włoskie sosy i przepisy na nie zebrałem w tekście Sos do spaghetti - 6 najlepszych włoskich przepisów.

Czy sos do pizzy w słoiku to to samo, co sos do makaronu?

Nie, i warto tego nie mylić. Sos do makaronu jest podgotowany, doprawiony cebulą i tłuszczem, dość rzadki. Sos do pizzy ma być surowy, gęsty i prawie bez tłuszczu, bo w piekarniku przy 250 stopniach wszystko, co w nim jest, dojdzie na cieście. Jeśli nałożysz na pizzę sos do makaronu, ciasto zamoknie, a cebula się przypali. Pomi sos do pizzy 400 g to 99 procent pomidorów z solą, odrobiną cebuli, bazylii i oregano, bez tłuszczu i bez cukru - dokładnie to, co powinno być na pizzy. Jedna puszka wystarcza na trzy-cztery pizze. Jak zrobić własny w pięć minut i czym różni się od passaty, opisuję w poradniku Sos do pizzy - jak zrobić domowy włoski sos.

Ile sosu na porcję makaronu?

Włosi używają mniej sosu, niż się wydaje: 80-100 g sosu na 100 g suchego makaronu. Słoik 200 g De Cecco to dwie porcje, słoik 400 g Pomi to cztery. Sekret dobrze „ubranego” makaronu nie tkwi w ilości sosu, tylko w technice: podgrzej sos na patelni, odcedź makaron minutę przed czasem z opakowania, wrzuć go do sosu z chochlą wody z gotowania i mieszaj minutę na ogniu. Skrobia z wody zwiąże sos z makaronem i nawet najprostszy słoik zacznie smakować jak z trattorii.

Jak podrasować gotowy sos pomidorowy?

Trzy ruchy, które zmieniają każdy sos ze słoika:

  • Tłuszcz. Łyżka dobrej oliwy extra vergine na patelnię przed sosem, a najlepiej jeszcze ząbek czosnku, który podsmażysz minutę. Większość gotowych sosów ma za mało tłuszczu, bo tłuszcz jest drogi.
  • Świeże zioło na koniec. Bazylia ze słoika po pasteryzacji traci aromat. Kilka świeżych listków porwanych ręką w ostatniej chwili robi różnicę większą niż marka sosu.
  • Ser. Garść tartego parmezanu albo pecorino wmieszana w gorący makaron z sosem dogęszcza go i dodaje umami. Jeśli sos jest kwaśny, zamiast cukru dodaj łyżeczkę masła.

Na tej samej zasadzie można „udomowić” każdy sos: krótkie podsmażenie na oliwie z czosnkiem, a potem minuta z makaronem i wodą z gotowania. Więcej trików na sos od zera masz w tekście Sos pomidorowy do makaronu - przepis i triki.

Ile kalorii ma gotowy sos pomidorowy?

Niewiele: 50-65 kcal w 100 g w sosach z oliwą (De Cecco z bazylią 50 kcal, arrabbiata 58 kcal, Pomi z bazylią 53 kcal), 38 kcal w sosie do pizzy i 23 kcal w czystym przecierze Datterina. Porcja sosu na talerz makaronu to 50-60 kcal, czyli mniej niż łyżka oliwy. Uważać trzeba na sól: gotowe sosy mają 1-1,3 g soli w 100 g, więc makaronu z nimi już nie dosalaj, a wodę do gotowania sól umiarkowanie.

Jak przechowywać otwarty słoik sosu?

Zamknięty słoik stoi w szafce rok i dłużej, data jest na wieczku. Po otwarciu trzymaj w lodówce do 3-4 dni, w szkle, nie w puszce. Jeśli nie zużyjesz w tym czasie, zamroź resztę w pojemniku albo w foremce do lodu: kostka sosu to idealna porcja do makaronu na jedną osobę albo do podlania mięsa. Sos z oliwą po rozmrożeniu lekko się rozwarstwia, wystarczy go zamieszać na patelni.

Gdzie kupić dobry sos pomidorowy w słoiku?

W Delikatesy Vininova gotowe sosy pomidorowe znajdziesz w kolekcji sosy, a po markach w kolekcjach De Cecco i Pomi. Jeśli masz wziąć jeden słoik na próbę, weź De Cecco z bazylią: 8 zł, dwie porcje, skład jak w domowym garnku. Na zapas dla rodziny bierz Pomi z bazylią 400 g. A gdy chcesz zobaczyć, co potrafi sam pomidor bez żadnych dodatków, sięgnij po Muraca Datterina i podgrzej ją z oliwą - potem trudno wrócić do czegokolwiek innego.

Autor: Mateusz Siatkowski

Produkty z tego artykułu

4,79/5 - tak klienci oceniają u nas zakupy (255 recenzji) · Zobacz opinie

Powrót do blogu