Aperitivo po włosku - co to jest i co podać do drinka

antipastiaperitivogrissinikuchnia włoskaoliwki
Aperitivo po włosku - dwa kieliszki Aperol Spritz z pomarańczą na słońcu

We Włoszech jest taka godzina, świętsza niemal niż pora obiadu. Między pracą a kolacją, kiedy słońce schodzi nisko, a miasto zwalnia, Włosi siadają z kieliszkiem czegoś orzeźwiającego i talerzem przekąsek. To aperitivo - rytuał, który nie ma nic wspólnego z upijaniem się, a wszystko z celebrowaniem chwili. Dobra wiadomość jest taka, że nie potrzebujesz biletu do Mediolanu, żeby go odtworzyć. Wystarczy kilka dobrych produktów i odrobina włoskiego luzu.

Co to jest aperitivo?

Aperitivo to włoski rytuał poprzedzający kolację - lekki drink i przekąski, które mają zaostrzyć apetyt. Samo słowo pochodzi od łacińskiego aperire, czyli otwierać. Chodzi o otwarcie żołądka przed posiłkiem i otwarcie wieczoru w gronie znajomych. Najczęściej odbywa się między 18 a 20, w barze albo w domu, i trwa tyle, ile ma trwać dobra rozmowa.

To nie jest pełny posiłek ani impreza. To stan pośredni - kieliszek w dłoni, kilka oliwek, paluszki grissini, chipsy, kawałek sera. Włosi traktują aperitivo bardzo poważnie, bo to dla nich sposób na codzienne zwolnienie tempa. I właśnie dlatego tak łatwo go pokochać.

Co pije się na aperitivo?

Klasyka to coś gorzkawego i niezbyt mocnego, bo aperitivo ma pobudzać apetyt, a nie go zabijać. Najsłynniejszy jest Aperol Spritz - pomarańczowy, orzeźwiający, z prosecco, wodą gazowaną i plasterkiem pomarańczy. Obok niego króluje Negroni dla tych, którzy lubią mocniej i bardziej gorzko, oraz samo prosecco albo kieliszek wytrawnego białego wina. Latem świetnie sprawdza się też zwykła woda gazowana z cytryną dla tych, którzy nie piją alkoholu. Sekret nie tkwi w samym drinku, tylko w tym, co mu towarzyszy.

Co podać do aperitivo, czyli włoskie przekąski na stół

I tu zaczyna się prawdziwa zabawa. Włoskie przekąski do aperitivo mają być proste, słone i takie, które je się palcami. Nie chodzi o wykwintne dania, tylko o rzeczy, które dobrze leżą obok kieliszka. Oto sprawdzony zestaw:

Chcesz czegoś z charakterem? Postaw na stole chipsy z truflami i bruschetti San Carlo. Cały ten zestaw skompletujesz w jednym koszyku w Delikatesy Vininova, bez biegania po sklepach.

Jak zorganizować aperitivo w domu?

To prostsze, niż myślisz. Zasada jest jedna: ma być luźno. Nie zastawiaj stołu jak na święta. Wyłóż przekąski do małych miseczek, otwórz butelkę prosecco albo zmieszaj Aperol Spritz, postaw kilka talerzyków i tyle. Idealnie sprawdza się tu zasada różnorodności tekstur - coś chrupiącego (grissini, chipsy), coś słonego (oliwki, anchois), coś tłustego (ser, orzechy).

Jeśli chcesz pójść o krok dalej, dorzuć małą deskę serów i wędlin. Kawałek sera, plaster prosciutto, parę plasterków salami i aperitivo zamienia się w pełnoprawny talerz antipasti. Granica między aperitivo a kolacją zaciera się tu pięknie i bezboleśnie.

Skąd wziął się rytuał aperitivo?

Aperitivo ma korzenie w XVIII-wiecznym Turynie, gdzie Antonio Benedetto Carpano stworzył wermut - aromatyzowane wino, które stało się pierwszym klasycznym drinkiem na otwarcie apetytu. Stamtąd zwyczaj rozlał się po całych Włoszech, a każdy region dorobił swoją wersję. Na północy, w Wenecji Euganejskiej, narodził się spritz, którego Austriacy rozcieńczali wino wodą gazowaną. W Mediolanie aperitivo urosło do rangi instytucji i stylu życia. Na południu z kolei stół zawsze uginał się od oliwek, taralli i lokalnych specjałów.

Dziś aperitivo to jeden z najlepiej rozpoznawalnych elementów kuchni włoskiej na świecie. To także sprytny sposób na to, by docenić dobre produkty w ich najprostszej formie - dobra oliwa, chrupiące pieczywo, porządne oliwki. Nie trzeba ich gotować, wystarczy je dobrze dobrać.

Czym aperitivo różni się od aperitif i happy hour?

Aperitif to francuski kuzyn aperitivo - sam drink przed posiłkiem, bez tej całej otoczki przekąsek i rytuału. Happy hour to z kolei pomysł amerykański, gdzie głównym wabikiem są tańsze drinki. Aperitivo jest gdzieś pomiędzy, ale ma swoją duszę: to nie promocja ani sam alkohol, tylko społeczny rytuał jedzenia, picia i bycia razem. W Mediolanie wykształciła się nawet jego rozbudowana wersja, aperitivo rinforzato, gdzie przekąsek jest tak dużo, że spokojnie zastępują kolację.

Najczęstsze pytania o aperitivo

O której godzinie robi się aperitivo?
Najczęściej między 18 a 20, czyli po pracy a przed kolacją. To moment na zwolnienie i rozmowę.

Czy aperitivo musi być z alkoholem?
Nie. Coraz popularniejsze są wersje bezalkoholowe - woda gazowana z cytryną albo bezalkoholowy spritz. Liczy się rytuał i przekąski, nie procenty.

Co podać na aperitivo, gdy mam mało czasu?
Minimum to oliwki, grissini i miska chipsów plus coś do picia. To wystarczy, żeby poczuć włoski klimat w pięć minut.

Czym aperitivo różni się od antipasti?
Aperitivo to rytuał z drinkiem i lekkimi przekąskami przed posiłkiem. Antipasti to formalna pierwsza część włoskiego obiadu, podawana już przy stole.

Aperitivo to najprzyjemniejsza włoska lekcja, jaką możesz sobie zafundować - nauka tego, że warto się czasem zatrzymać. Wszystkie przekąski, oliwki, grissini i chipsy potrzebne na idealny włoski wieczór znajdziesz w Delikatesy Vininova. Salute!

Autor: Mateusz Siatkowski

Powrót do blogu